Roman Homan

Roman Homan jest freelancerem – projektuje aplikacje webowe. Wcześniej pracował w korporacjach. Nauczył się w nich, jak odnaleźć równowagę między życiem osobistym, a zawodowym. Uważa, że praca też jest miejscem do spełniania swoich pasji. Interesuje się rozwiązaniami smart city. W wolnych chwilach uprawia żeglarstwo.

Czym się zajmuje?

Jest z wykształcenia inżynierem. Pracuje od lat w branży nowych technologii. Na początku lat 90 założył firmę. Wtedy był jej głównym właścicielem. Budował sieci osiedlowe na Pomorzu. Własna działalność gospodarcza nauczyła go pracowitości.  Pokazała Romanowi Homanowi , że przedsiębiorca w Polsce ma pod górkę.

Potem pracował dla międzynarodowych korporacji. Poznał w nich  świat biznesu i korporacyjny ład. Nauczył się pracy w międzynarodowym zespole. Pracował przy globalnych projektach. Jego zdaniem praca w korporacji ma też swoje ciemne strony.

W pracy trafił na wyścig szczurów i walkę o najlepsze wyniki. Postanowił zostać freelancerem, czyli wolnym strzelcem. Ten zawód pozwala mu pracować bez ograniczeń. Może wykonywać zlecenia z dowolnego miejsca. Dlatego od kilku lat realizuje projekty IT swoich klientów jako freelancer.

Spełnia marzenia

Jego pasją jest żeglarstwo. Na morzu czuję się wolny. W morskiej podróży odnajduje szczęście. Wsłuchuje się w szum fal, które go odprężają. 

Zwiedził mnóstwo akwenów wodnych i stref klimatycznych. Od fiord Norwegii aż po gorące piaski Karaibów. Przed nim jeszcze mnóstwo podróży żaglowcem. Uwielbia morskie podróże. W końcu to ojciec zaraził go tą pasją. Po prostu jest wielkim miłośnikiem żeglarstwa.

Gdy był dzieckiem, jego ojciec często opowiadał o dalekich podróżach. Te historie sprawiały mu dużo radości. Ojciec powtarzał, że będzie z niego dumny, gdy postawi na biurku tabliczkę z napisem „zdobywca 7 kontynentów”.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.